Bankowość - trojan bankowy

Użytkownicy bankowości online są narażeni na ryzyko utraty istotnych danych w wyniku działań złośliwego oprogramowania zaprojektowanego właśnie w tym celu. Coraz popularniejsze są tzw. trojany bankowe, w wyniku działania których wiele ofiar poniosło znaczne straty finansowe.

Okazuje się, że tradycyjne sposoby zabezpieczania komputerów osobistych nie gwarantują skutecznej ochrony przed specjalnie spreparowanym złośliwym aplikacjom, między innymi ponieważ:

  • dość łatwo jest obejść zabezpieczenia oparte o sygnatury wirusów;
  • również mechanizmy oparte o technologię behaviour blocking (kontrola zachowania) wykrywają niewielką ilość przypadków infekcji;
  • narzędzia Firewall nie są w stanie zapobiec manipulacjom przeglądarek internetowych.

Współczesne trojany bankowe

Współczesne trojany bankowe, takie jak SpyEye, ZeuS lub Sinowal/Torpig po dostaniu się do komputera infekują m. in. przeglądarki internetowe. 

Celem ataku są zazwyczaj krytyczne dla procesów bankowości internetowej biblioteki sieciowe przeglądarek (np. wininet.dll przeglądarki Microsoft Internet Explorer), gdyż przetwarzają one jeszcze niezaszyfrowane lub już rozszyfrowane informacje związane m. in. z logowaniem w serwisach bankowych. Szkodnik przejmuje w ten sposób kontrolę nad istotnymi funkcjami przeglądarki (stosując tzw. hook). W wyniku skompromitowania przeglądarki szkodnik jest w stanie manipulować danymi i je wykradać w niezauważalny sposób. Taki rodzaj ataku określa się jako atak man-in-the-browser, w skrócie MITB. 

Zazwyczaj szkodnik prosi użytkownika o podanie 20 (lub 100) kodów jednorazowych (TAN), nakłania do zainstalowania oprogramowania na telefon komórkowy, lub informuje o fikcyjnym przypadkowym przelewie na konto, który trzeba zwrócić. 

Trojan bankowy bez problemu wyświetla nieprawdziwy stan konta, fałszuje listę transakcji i podstawia nie budzący podejrzeń formularz przelewu zwrotnego. 

Jest na to rozwiązanie!

Technologia G DATA BankGuard skutecznie zapobiega wszystkim formom ataków MITB, ponieważ wyłącza złośliwą aplikację w przeglądarkach. Oryginalny kod źródłowy szkodnika ZeuS  jak również jego następcy SpyEye, jest zawarty w licznych zestawach exploit kit dostępnych w nielegalnych kanałach sprzedaży wykorzystywanych przez przestępców. 

Narzędzia są dobrze przygotowane i łatwe w obsłudze nawet dla laików. Rynek złośliwego oprogramowania stał się przez to dostępny nie tylko dla wąskiej grupy wyspecjalizowanych hackerów, ale również dla każdego, kto ma wystarczającą ilość „energii kryminalnej”. 

W teście, którego wyniki zostały opublikowane w naukowo uznanym dokumencie zastosowano 806 złośliwych plików (malware samples) trojana ZeuS i 160 próbek szkodnika SpyEye. Jedynie 36% szkodników zostało wykrytych w pierwszym skanowaniu przy pomocy tradycyjnego oprogramowania antywirusowego (scan engines) oferowanego przez uznany portal VirusTotal. Ponowne skanowanie przeprowadzone po upłynięciu określonego czasu wykryło około 90% plików. Niestety to tylko teoria.

W praktyce szkodniki bankowe zastępowane są w bardzo krótkim czasie nowymi wersjami, więc walka z trojanami bankowymi tradycyjnymi narzędziami przypomina raczej grę w kotka i myszkę. Bezpieczeństwo może zagwarantować jedynie permanentna ochrona przeglądarek internetowych. W wspomnianym teście, oprogramowanie oparte o technologię G DATA BankGuard wykrywało od samego początku niemal wszystkie szkodniki osiągając wynik 99,8%.

UWAGA! Technologia BankGuard dostępna jest we wszystkich produktach G DATA.

Może Ci się spodobać

Komentarze są wyłączone.

Więcej w:Dobrze radzimy