Komputer Mac

Gadżety, aktualizacje, świeże appki – technologiczni entuzjaści stale wyczekują gorących nowości. Nic więc dziwnego, że gdy pojawił się system operacyjny Big Sur, w Internecie zawrzało. Firma Apple kroczy jak burza i nic nie wskazuje, by miała się zatrzymać. Jak zatem działa najnowszy system macOS i dlaczego program antywirusowy jest podstawą bezpieczeństwa? 

Świeży wygląd Big Sur

Apple wreszcie otwiera oczy! Po latach męczarni twórcy iPada zdali sobie sprawę, że dotychczasowy wygląd systemów operacyjnych nie zachęcał użytkowników. Najnowszy Big Sur to odpowiedź na błagania o pozbycie się archaicznej grafiki. To właśnie na kwestii wizualnej w największej mierze skupiła się firma. Półokrągłe brzegi zastąpiły twarde kwadraty okien a ikony oddaliły się od siebie, tworząc czytelną przestrzeń. System operacyjny Big Sur stał się łudząco podobny do iOS i iPadOS – systemów operacyjnych pozostałych urządzeń Apple. Całość zyskała na lekkości, nie jest tak przytłaczająca. Nutka nowoczesności z pewnością wyjdzie firmie na dobre.

Nowy Big Sur, nowe Safari

Szybkość i oszczędność energii to dwa założenia, przyświecające Apple w czasie tworzenia przeglądarki. Zaktualizowane Safari ma być nowoczesne i niezawodne. Użytkownicy Big Sur zyskują dostęp do nowej strony startowej przeglądarki oraz mogą cieszyć się jeszcze szybszym surfowaniem w Internecie. To wszystko przy maksymalnym oszczędzaniu energii urządzenia.

Problemy z aktualizacją Big Sur

Podczas aktualizacji systemu operacyjnego Big Sur nie obyło się jednak bez kłopotów. Już na starcie serwery nie wytrzymały obciążenia. Podczas gdy fala gotowych do testów użytkowników niecierpliwie zacierała ręce, komunikat dotyczący błędu towarzyszył im przy każdej próbie aktualizacji. Następnie dotarła do nich informacja o przedłużonym czasie oczekiwania. Dla niektórych był to koniec przygody z Big Sur. Szczęśliwym udało się dotrwać do końca, wielu jednak poległo w tej walce. 

Waga aktualizacji

Częste aktualizacje to podstawa ochrony danych poufnych. Nie wolno o tym zapominać. W starych i nieaktualnych systemach operacyjnych tworzą się luki, dzięki którym cyberprzestępcy zyskują dostęp do urządzenia. Umieszczenie w nim programów szpiegujących jest dla hakera jak bułka z masłem. Jeśli nie chcesz, by niepożądane osoby poznały twoją lokalizację i hasła, pamiętaj o niezwłocznym aktualizowaniu aplikacji i systemów operacyjnych. Jednak sama aktualizacja nie wystarczy – nawet jeśli twój Mac nie przepuści wirusów, wciąż możesz dalej przesyłać groźne pliki. Zabezpiecz swoje urządzenie Apple niezawodnym programem antywirusowym G DATA Antivirus Mac, zapewniającym automatyczne aktualizacje sygnatur. Antywirus G DATA Mac pomoże ci uchronić się przed wirusami i phishingiem a cenne dane już zawsze pozostaną bezpieczne. 

Może Ci się spodobać

Komentarze są wyłączone.

Więcej w:Porady