Nadeszła jesień, a wraz z nią krótsze dni i mniej okazji do spędzania czasu na zewnątrz. Najmłodsi przebywają zatem w domu, najczęściej zapatrzeni w szklany ekran komputera. Jak zadbać o to, by korzystali z niego bezpiecznie?

O tym, że najmłodsi coraz rzadziej wychodzą na dwór i mniej czasu spędzają na zabawach na świeżym powietrzu, wiadomo już od dłuższego czasu. Nadeszła era komputerów i smartphon’ów. Jednak po wakacjach, kiedy nadchodzi jesień, ten brak krzyków i odgłosów zabaw na podwórku, jest jeszcze bardziej zauważalny. Gdzie przebywają dzieci, kiedy nie bawią się na podwórku? Odpowiedź jest prosta — przed smartfonem. To właśnie w wirtualnym świecie odbywa się teraz znaczna część życia, nie tylko dorosłych, ale też i dzieci. Rzeczywistość zaciera się ze światem online, a część rozmów przenoszona jest do sieci. Internet w końcu to obecnie najbardziej powszechne narzędzie umożliwiające komunikowanie się ze sobą. Pomimo tego, że wszyscy teoretycznie wiedzą jakie zagrożenia można napotkać w sieci, to często ta wiedza jest dość ogólna. Zwłaszcza jesienią, kiedy dzieci więcej czasu spędzają na korzystaniu z komputera, rodzice powinni wiedzieć, z jakimi potencjalnymi niebezpieczeństwami dziecko może spotkać się w Internecie. Nawet jeżeli opiekun uważa, że to dzieci lepiej znają się na obecnej technologii, to ich ochrona i zabezpieczanie komputera, należy do jego zadań.

Jakie zagrożenia czyhają na dziecko w sieci?

Obecnie niemal w każdym gospodarstwie domowym (aż w 98%) dzieci mają dostęp do Internetu. Oznacza to, że praktycznie wszyscy małoletni w naszym kraju, mają możliwość dowolnego przeglądania sieci. Jednocześnie, dokładnie ta sama liczba jest narażona na niebezpieczeństwa wirtualnego świata. Jakie są najczęstsze zagrożenia, na które może natknąć się dziecko?

  • Treść — wchodząc do sieci mamy dostęp do nieograniczonej liczby treści, także tych niepożądanych. Najczęściej wymienianymi są: pornografia, przemoc, strony dotyczące: samookaleczenia, samobójstw, narkotyków. Według „Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa i rozwoju dzieci w Polsce”, przygotowanego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, aż 67,3% nieletnich miało kontakt ze stronami o charakterze pornograficznym.
  • Kontakt — Internet daje możliwość natychmiastowego kontaktu, jednak nie zawsze może być to kontakt bezpieczny. Może dojść np. do groomingu — czyli uwodzenia dzieci w celu wykorzystania ich seksualnie. Inną formą niebezpiecznego kontaktu jest seksting, jest to wysyłanie lub przymuszanie do wysyłania nieodpowiednich zdjęć. Celem jest upokorzenie osoby, przez rozpowszechnianie tych zdjęć.
  • Cyberprzemoc — czyli przemoc przy użyciu technologii. Chodzi tutaj głównie o zastraszanie, nękanie szantaż, rozpowszechnianie fałszywych, oczerniających kogoś informacji. Zjawisko to jest obecnie rozpowszechnione na ogromną skalę, a jego sprawcami najczęściej są rówieśnicy.
  • Uzależnienie — tak jak od praktycznie od wszystkiego, od Internetu również można się uzależnić. Dzieci są na to zwłaszcza podatne, jako że ich świadomość i charakter dopiero się kształtuje. Spędzając długie godziny przed komputerem, kiedy pogoda nie sprzyja wyjściu na zewnątrz, może dojść do tego, że dziecko nie będzie chciało robić nic innego.

Obowiązek rodziców

Rodzice, pomimo znacznego nagłaśniana tematu, wciąż nie wiedzą jak chronić swoje dzieci przed zagrożeniami w sieci. Według wcześniej już przytoczonego “Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa i rozwoju dzieci w Polsce” jedynie 18% dorosłych zadeklarowało, że ma wiedzę, co do niebezpieczeństw w wirtualnym świecie, jak i równocześnie wie, jak chronić swoje pociechy przed nimi. Konieczna jest tutaj kontrola rodzicielska — zarówno sprzętu, którego dzieci używają, jak i stron www przez nie odwiedzanych. Dorośli powinni uaktualniać swoją wiedzę na temat tego, na jakie zagrożenia ich dzieci mogą natknąć się w sieci. Dopiero mając informację, co do tego, z czym właściwie walczymy, możemy przejść do działania. W celu zabezpieczenia komputera przed niebezpieczeństwami wirtualnego świata należy zadbać o odpowiednie oprogramowanie antywirusowe. Takie programy, nie tylko chronią nasz komputer przed szkodliwymi wirusami, ale też mają wiele innych funkcji, które pomogą zapewnić bezpieczeństwo w sieci naszym najbliższym. Jednym z takich programów, jest G DATA Total Security, czyli kompleksowy pakiet ochronny, umożliwiający kontrolę rodzicielską. Dzięki temu osobnemu modułowi, rodzic jest w stanie weryfikować, do jakich stron dziecko nie może mieć dostępu. Nie należy jednak zapominać, że program nie może być odpowiedzialny za bezpieczeństwo najmłodszych – to należy do zadań dorosłych. Warto pamiętać też o ochronie smartphon’a, teraz ma go już prawie każdy, czasem nawet przedszkolaki. Oprogramowanie G DATA Mobile Internet Security zadba o zabezpieczenie urządzenia mobilnego, tak aby mogło ona być spokojnie przekazane najmłodszym. Jednak mimo wszystko, to rozwaga w sposobie użytkowania Internetu, jest najlepszą formą zapewnienia bezpieczeństwa. Dzieci powinno się edukować i informować o potencjalnych zagrożeniach, które mogą napotkać w świecie online.

Może Ci się spodobać

Komentarze są wyłączone.

Więcej w:Porady