Historia hakerów

Media coraz częściej donoszą o głośnych atakach hakerów. Jak się okazuje, cyberprzestępczość to nie wymysł dzisiejszych czasów. Od pierwszego ataku minęło już ponad 100 lat. Jak przez te lata rozwijali się hakerzy? Przeczytaj do końca, żeby się przekonać!

Pierwszy haker świata

Cyberprzestępczość pochłania aż 6 bilionów dolarów rocznie. Najbardziej dochodowy biznes świata nie jest jednak nowością. Pierwszy atak hakerski miał miejsce już w 1903 roku, gdy Guglielmo Marconi prezentował światu swój wynalazek – aparat przekazujący wiadomości na odległość. Na przeszkodzie stanął mu jednak Nevil Maskelyne, brytyjski magik i entuzjasta technologii bezprzewodowej. Za sprawą jego zakłócających impulsów, zamiast alfabetu Morse’a, widzowie usłyszeli ciąg obelg pod adresem odkrywcy. 

Celem Maskelyne’a nie było przerwanie transmisji. Chciał tylko pokazać, że nowa technologia nie jest w pełni bezpieczna. Już ponad 100 lat temu udowodniono, że luki w urządzeniach łatwo da się wykorzystać. 

Phreaking – hakowanie telefonów

Sieci telefoniczne już dawno stały się obiektem pożądania hakerów. W czasach, gdy telefony dostępne były tylko dla nielicznych, utworzyła się grupa tzw. phreakerów. Ich zadaniem było znalezienie sposobu na bezpłatne połączenia

W 1957 roku ośmioletni Joe Engressia dokonał niezwykłego odkrycia. Okazało się, że wytworzenie tonu o częstotliwości 2600 Hz otwierało bezpłatną linię, dostępną tylko dla techników sieci. Produkując dźwięk, chłopiec nieświadomie obniżał rachunki rodziców.

W ślad za małym Joe poszli też pozostali phreakerzy. Do wytwarzania dźwięków używali magnetofonów i gwizdków. Jeden z kolegów chłopca skonstruował nawet tzw. Blue Box – urządzenie emitujące specjalne sygnały. Najsłynniejszymi użytkownikami niebieskich pudełek stali się Steve Jobs i Steve Wozniak – twórcy koncernu Apple.

Hakerzy w polskiej telewizji

Również polska telewizja przeżyła starcie z hakerami. 14 września 1985 mieszkańcy Torunia mogli zaobserwować na ekranach coś niepokojącego. Podczas emisji Dziennika Telewizyjnego, na obraz nałożony został biały napis i symbol Solidarności. Oprócz tego pojawiły się komunikaty: Dość podwyżek, kłamstw, represji! oraz Bojkot wyborów naszym obowiązkiem.

Ransomware – cyfrowy okup

W 1989 roku w przestrzeni cyfrowej pojawił się jeszcze jeden intruz – ransomware. Eddy Willems był jednym z pierwszych ofiar żądania okupu. Dyskietka, która miała zawierać kwestionariusz z programem przydatnym dla firmy, w rzeczywistości okazała się złośliwym oprogramowaniem. Po uruchomieniu komputera, zarówno na ekranie monitora, jak i w drukarce, pojawiało się żądanie zapłaty. Oprogramowanie zaszyfrowało pliki z komputerów wszystkich ofiar kampanii. W świat poszło ponad 10 tysięcy groźnych dyskietek, co było początkiem wielu późniejszych ataków ransomware.

Sposób na hakerów

Nowe technologie dały początek nowym możliwościom. Hakerzy towarzyszą nam od ponad 100 lat i nic nie wskazuje, by mieli zniknąć. W przeciwieństwie do dawnych lat, dziś możesz się przed nimi bronić. Chroń swoje dane i pieniądze z programem antywirusowym G DATA AntiVirus. G DATA to ochrona przed spamem, phishingiem, kradzieżą i ransomware. Nie zwlekaj i ciesz się bezpieczeństwem z programami G DATA!

Może Ci się spodobać

Komentarze są wyłączone.

Więcej w:Dobrze radzimy